Zasady ruchu
Zasady ruchu; podstawowe fakty naukowe
Etyka Skupiona Na Zapobieganiu Cierpienia (SFE)
Na początek zdefiniujmy pojęcie cierpienia, aby nikt nie mógł posługiwać się grą słów i wprowadzać zamieszania do faktów.
Cierpienie, zgodnie z naszą definicją oraz w całym naszym ruchu i na naszej stronie internetowej, definiujemy jako każde nieprzyjemne uczucie, którego istota świadoma pragnie uniknąć. Odróżniamy je od bólu. Na przykład osoba o skłonnościach masochistycznych nie chce unikać pewnych rodzajów bólu, ale nawet ona nie chce cierpieć. Zatem każde nieprzyjemne uczucie, którego istota świadoma pragnie uniknąć, jest cierpieniem. Może to być wszystko – od bólu fizycznego po cierpienie psychiczne i emocjonalne, którego istoty świadome chcą uniknąć.
Cierpienie, zgodnie z powyższą definicją, jest jedyną złą rzeczą na tym świecie. Dlaczego głód jest zły? Z powodu cierpienia.
Dlaczego choroby są złe? Dlaczego przestępczość jest zła? Dlaczego gwałt na dziecku jest zły? Dlaczego znęcanie się nad zwierzętami jest złe? Dlaczego drapieżnictwo jest złe? Dlaczego klęski żywiołowe są złe? ... Z powodu cierpienia.
Jeśli więc cierpienie jest jedyną złą rzeczą, to etyka skoncentrowana na cierpieniu jest jedyną logiczną etyką. Zwłaszcza gdy rzeczy dobre nie usprawiedliwiają rzeczy złych. Dobre rzeczy na tym świecie nigdy nie mogą usprawiedliwić rzeczy złych, tak samo jak seks nie może usprawiedliwić gwałtu na dziecku. Smaczne jedzenie nie może usprawiedliwić drapieżnictwa ani zniewolenia zwierząt. Gry wideo nie mogą usprawiedliwić zaburzeń psychicznych.
Zatem jedyną złą rzeczą na tym świecie jest cierpienie lub potencjalne cierpienie.
Etyka skoncentrowana na cierpieniu, w przeciwieństwie do wielu innych systemów etycznych, nie opiera się na podejściu typu „tak po prostu jest”, które charakteryzuje wszystkie pozostałe systemy. Na przykład: etyka religijna głosi, że „bycie gejem jest złe, bo tak powiedział Bóg”; etyka purystyczna mówi: „nie uprawiaj seksu przed ślubem, bo to grzech”; a etyka patriotyczna twierdzi, że „niekochanie swojego kraju jest złe” – te twierdzenia nie mają żadnego sensownego uzasadnienia. Natomiast etyka skupiona na cierpieniu (SFE) opiera się na nauce i materializmie. Istoty czujące pragnące uniknąć cierpienia to rzeczywistość materialna; tzn. jest ona prawdziwa, a nie wyobrażona, jak religia czy narody. Istoty czujące są prawdziwe. One cierpią. Księga religijna, flaga państwowa, natura czy dziewictwo danej osoby nie cierpią! Ale czujące istoty żywe – tak! To sprawia, że są one jedynymi wartościowymi rzeczywistościami tego świata. Nic nie jest cenniejsze niż pojedyncza istota czująca.
Podsumowując:
- Cierpienie jest złe.
- Cierpienie jest jedyną złem.
- Etyka Skupiona Na Zapobieganiu Większego Cierpienia jest jedyną etyką opartą na logice i faktach.
- Dobro czyli mniejsze zło istot czujących jest cenniejsze niż jakiekolwiek przedmioty nieświadome.
Materializm
To najbardziej oczywista, a jednocześnie pomijana logika. Materializm jest prosty. Oznacza, że nie ma żadnej magii. Stanowi sam fundament nauki, czyli badania naszej materialnej rzeczywistości.
Materializm zakłada, że otaczający nas świat opiera się na prawach fizyki i nie ma w nim nic nadprzyrodzonego. To człowiek stworzył koncepcje nadprzyrodzone, ale nauka je obala. Wierzyliśmy, że mamy duszę. Teraz jednak nauka odkryła, gdzie się znajdujemy: w mózgu.
Prawdziwe badania naukowe są sumienne i racjonalne. Nie opierają się na domysłach ani nie wypełniają luk. Odkrycie prawdy – czyli praw fizyki, które nami rządzą – wymaga czasu. Religia, duchowość itp. są leniwe i niecierpliwe; po prostu wypełniają luki dowolnymi magicznymi opowieściami, których nie da się udowodnić.
Dlaczego materializm jest ważny dla ruchu ekstynkcjonistycznego?
Ponieważ ruch ekstynkcjonistyczny zawsze musi pozostać racjonalny. Istnieje wiele bzdurnych ideologii, takich jak życie pozagrobowe, karma, wolna wola, teizm, duchowość itp., które przyciągają osoby całkowicie irracjonalne. Są one bezużyteczne dla ruchu opartego na racjonalności i nauce. Jeśli więc ktoś chce pomóc temu ruchowi, powinno być racjonalną i zorientowaną na naukę osobą.
Nie ma żadnej magii. Wczoraj zaćmienie Słońca było gniewem Boga, który domagał się ofiary. Dzisiaj to po prostu Księżyc układający się między Słońcem a Ziemią.
Każda rzecz posiada odkryte lub nieodkryte właściwości fizyczne i zachowuje się zgodnie z tymi właściwościami oraz prawami. Nie ma niczego poza fizycznymi rzeczywistościami i prawami. Magia jest fizycznie niemożliwa.
Przedstawię krótkie obalenie wszystkich niematerialistycznych koncepcji dotyczących zjawisk nadprzyrodzonych.
Życie pozagrobowe/odrodzenie
Nauka dowiodła, że nasza tożsamość – to „ja” – znajduje się w naszym mózgu. Po jego śmierci nie pozostaje nic. Mózg gnije w błocie. To tak, jakby trwale usunąć plik. Nic już nie pozostaje. Informację można zniszczyć. Życie pozagrobowe lub odrodzenie to mechanizm obronny wynikający z niemożności pogodzenia się z nicością lub ze strachu przed nicością.
Karma
Kolejny mechanizm obronny wynikający z niemożności ukarania złych ludzi. Nie można nic zrobić z osobami sadystycznymi, które torturują zwierzęta, więc życzy im się złego. Jednak w historii jest wielu ludzi, którzy spowodowali mnóstwo ofiar śmiertelnych, a mimo to prowadzili szczęśliwe życie i umierali stosunkowo bezboleśnie. Niektórzy wierzą, że kara spotka ich w następnym życiu. Nie rozumiem jednak sensu bronienia systemu, który skłania ludzi do popełniania okropnych czynów, a następnie wymazuje ich pamięć i karze ich. A największe cierpienie nie jest nawet spowodowane przez ludzi; powoduje je natura.
Duchowość (w tym teizm i religie)
W rzeczywistości nie jest to ideologia, ponieważ istnieje tak wiele jej definicji formułowanych przez tak wiele osób. W XXI wieku jest to branża warta wiele miliardów dolarów. Osoby borykające się z problemami psychicznymi i poczuciem niepewności są przyciągane przez sekty duchowe, które obiecują „wyzwolenie umysłu”. Jednak rzeczywiste, oparte na podejściu materialistycznym sposoby radzenia sobie z problemami psychicznymi leżą w medycynie psychiatrycznej i terapii. Nie ma żadnej magii, która mogłaby „wyzwolić twój umysł”; zaburzenia te są spowodowane zaburzeniami równowagi w mózgu.
Sentientizm
Sentientizm oznacza po prostu, że powinno się traktować wszystkie istoty czujące z etycznym szacunkiem, bez dyskryminacji. Niezależnie od rasy, płci, wyglądu, gatunku itp. nikt nie powinien nigdy cierpieć. Rzeczy nieczujące, takie jak kamień czy Biblia, są zatem moralnie nieistotne. Ani owad, ani ptak, ani pies, ani świnia, ani ryba, ani potencjalne pozaziemskie istoty czujące, ani żadna inna istota świadoma nie powinna być zmuszana do istnienia i znoszenia ogromnego cierpienia.
Dlatego musimy dążyć do wyginięcia wszelkiego życia w sposób niedyskryminacyjny, ponieważ czynniki takie jak inteligencja, wygląd czy gatunek są nieistotne w kontekście wrażliwości, a liczy się wyłącznie zdolność do czucia cierpienia.
Determinizm neurobiologiczny
Nasz mózg jest obiektem fizycznym. Fizyczne różnice w budowie naszego mózgu powodują różnice w funkcjonowaniu umysłowym. Niektórzy ludzie są dobrzy z matematyki, inni nie. Skąd bierze się ta różnica? Wynika ona z różnic w budowie ich mózgów. Osoba, która jest dobra z matematyki, posiada określone cechy genetyczne, a niektóre części jej mózgu rozwijają się lepiej niż u osób, które nie radzą sobie z matematyką. To właśnie te fizyczne różnice determinują różnice w osobowości, zachowaniu itp. Fizyczny mózg psa ma mniejsze pomocne możliwości niż mózg człowieka, dlatego ludzie są inteligentniejsi od psów. Osoby z niepełnosprawnością umysłową mają fizyczne wady w swoich mózgach; to właśnie one są przyczyną ich niepełnosprawności umysłowej. To, czy ktoś jest dobry w sztuce, czy nie, czy jest bardziej odporny psychicznie, czy ma większą siłę woli, by chodzić na siłownię – wszystko to zależy od fizycznych możliwości mózgu. Zdolności lub niepełnosprawność umysłowa wynikają z fizycznych możliwości i niepełnosprawności mózgu. Dlatego od tej pory będę określać niepełnosprawność umysłową mianem niepełnosprawności fizycznej.
Podobnie, nawet etyka, empatia i racjonalność, które są niezbędne, by ktoś mógł być zwolennikiem totalnego wyginięcia, są również determinowane przez ten sam fizyczny mózg. Na przykład osoba sadystyczna widzi torturowane szczenię i mówi: „Hej, to wcale nie jest takie złe”, ponieważ ma uszkodzenia neurologiczne m.inn. w niektórych nerwach łączących neurony lustrzane z ciałem migdałowatym, które generuje reakcję emocjonalną i wywołuje empatię. Na tym polega różnica między mną a osobą sadystyczną. Ja uważam torturowanie szczeniąt za coś złego. Co więcej, on_ może cierpieć na zaburzenie sadystyczne (znowu – zaburzenie fizyczne), które zmusza ich do torturowania szczeniąt. Teoretycznie, gdyby te same usterki wystąpiły w moim mózgu, ja również stał_bym się sadyst_ą. Ponieważ mój mózg jest po prostu kolejnym obiektem, który wykonuje proces tak, jak się wydarzył. Zmieniasz obwód elektryczny, aby zasilić światło zamiast grzejnika; obwód elektryczny nie ma już wolnej woli, by zasilić grzejnik. Dokładnie tak samo, jeśli obwody mojego mózgu ulegną zmianie, hipotetycznie nie będę mieć już wolnej woli, by nie torturować szczeniaka. Tak jak osoba bez nóg nie może biegać, tak sadyst_a nie może wczuć się w sytuację torturowanego psa.
Jest to fakt potwierdzony naukowo. Przeprowadzono wiele badań dotyczących rasizmu. Na przykład prace Phelpsa m.inn. z 2000 r. oraz Williama Cunninghama i współpracowników z 2004 r. W pracach tych omówiono uprzedzenia i aktywację wywoływaną przez ciało migdałowate po obejrzeniu zdjęć osób innych ras. Richeson (2003) badają rolę kory przedczołowej (PFC) jako „hamulca”. Kiedy więc aktywność ciała migdałowatego gwałtownie wzrasta, ludzie stają się agresywni wobec osób innych ras. Wówczas kora przedczołowa musi tę aktywność złagodzić. Co się stanie, jeśli tego nie zrobi? Osoby te będą zachowywać się agresywnie wobec osób innych ras. A co, jeśli przednia część kory przedczołowej (dlPFC) przeciwdziała aktywacji ciała migdałowatego? Wówczas osoby te nadal będą w głębi mózgu rasistowskie, ale będą w inteligentny sposób powstrzymywać się od agresji. Jaka jest rola przedniej kory czołowej środkowej (mPFC)? Osoby z lepiej rozwiniętą mPFC potrafią dokonywać oceny moralnej, myśląc: „To po prostu ludzie z innych grup etnicznych; nie ma powodu do agresji” (Harris i Fiske 2006). Widzisz, jak rozwój i dominacja różnych obszarów mózgu kształtują różne zachowania? Twoja etyka, empatia i racjonalność są więc dosłownie determinowane przez fizyczne możliwości twojego mózgu. Większa dominacja ciała migdałowatego = większa agresja. Większy rozwój mPFC = dobre osądy moralne. Są to niezaprzeczalne fakty naukowe potwierdzone badaniami.
Co więc decyduje o tych osobowościach i fizycznych cechach mózgu?
Genetyka: Geny odziedziczone po rodzicach. To właśnie dlatego obserwujemy zjawisko dziedziczenia: „Jest miła, jak jej matka”, „Wygląda jak jego ojciec”. Poza tym czasami można nawet posiadać własne zmutowane geny, które powodują pojawienie się nowej cechy lub niepełnosprawności.
Rozwój: Czynniki oddziałujące na mózg w trakcie jego rozwoju. Na przykład to, czy dziecko było dobrze odżywione, czy miało spokojne dzieciństwo, czy miało wiele interakcji społecznych itp.
Zatem dwoje racjonalnych i etycznych ludzi, którzy decydują się na potomstwo i zapewniają dziecku dobre warunki – takie jak odpowiednie odżywianie, emocjonalna dostępność itp. – zwiększy prawdopodobieństwo, że dziecko również będzie etyczne i racjonalne.
Co to oznacza dla ruchu ekstynkcjonistycznego?
Ta absolutna prawda deterministycznej neurobiologii ma ogromny wpływ na etykę, strategię i naukowe podstawy ruchu. A pominięcie tego aspektu w naukowych zasadach z pewnością negatywnie wpłynęłoby na przyszłe decyzje ruchu. Obecne zastosowania:
Etyka: Determinizm neurobiologiczny oznacza bezpośrednio, że sadyst_a zawsze będzie sadyst_ą, a gwałciciel_ zawsze będzie zdoln_ do gwałcenia, a ich wady fizyczne uniemożliwiają im postępowanie zgodne z zasadami etyki skupionej na zapobieganiu cierpienia. Daje to zatem osobie etycznej i racjonalnej absolutne prawo do powstrzymania gwałciciel_ lub sadyst_, całkowicie eliminując wszelką przestrzeń dla subiektywnej akceptacji moralnej. Są to wadliwe maszyny wyrządzające krzywdę, które należy powstrzymać. Ponadto gwarantuje to, że dopóki istnieje istnienie doświadczenia, dopóty będą istniały osoby gwałcące, sadystyczne i przestępcze. Ludzie i zwierzęta z wadami fizycznymi będą się rozmnażać i tworzyć coraz więcej osób z wadami; będą one niemoralne, nieetyczne i irracjonalne.
Strategia: Wiele ruchów stosuje podejście oparte na nawracaniu. Jednak determinizm neurobiologiczny jako fakt absolutny całkowicie podważa to podejście. Wiele ruchów – na przykład ruch na rzecz praw zwierząt – mówi: „przejdź na weganizm”; antynatalizm mówi: „przejdź na antynatalizm”. Prawda jest jednak taka, że nie da się przekonać kogoś do przestrzegania zasad etycznych, jeśli jest on_ fizycznie upośledzon_. Jak osoba, która jest fizycznie rasistowska lub fizycznie sadystyczna, może myśleć o dobru zwierząt? Strategią ruchu powinno być po prostu dotarcie do osób empatycznych i racjonalnych. Do tych sprawnych. On_ natychmiast zaczną działać na rzecz tej sprawy.
Strategia naukowa: Aby w sposób technologiczny określić metodę zapewniającą najskuteczniejszy wynik w postaci osiągnięcia całkowitego pokoju po wyginięciu, ruch musi wspierać reprodukcję ludzi – zwłaszcza zwolenników wyginięcia. Tak, prokreacja jest zła. Czasami jednak staje się złem koniecznym, gdy weźmiemy pod uwagę inne istoty czujące. Ponadto, jak już wcześniej było omawiane, dziecko osoby empatycznej ma większe szanse na to, by samo być empatyczne. Dziecko osoby racjonalnej ma większe szanse na to, by samo być racjonalne. W każdym razie osoby z wadami fizycznymi spowodują narodziny kolejnych ofiar i zastąpią was, więc co jest lepsze? Rozmnażanie się osoby empatycznej czy narcystycznej? Wyobraźcie sobie świat opanowany przez wyznawców sekt, takich jak islamiści, świat, w którym dominuje pula genów narcystycznych. Byłaby to absolutnie zbyt daleko posunięta dystopia, co cofnęłoby społeczeństwo i ruch o całe stulecia.
Uwaga
Nie opowiadam się tutaj za determinizmem kwantowym. Jednak neurobiologia, która podlega mechanice klasycznej, jest całkowicie deterministyczna. Neurobiologia działa w ramach mechaniki klasycznej.
Konsekwencjalizm
Jest to bardzo, bardzo prosta zasada, którą najlepiej oddaje powiedzenie: „Cel uświęca środki”.
Na przykład, jeśli uważasz, że morderstwo jest złe, pierwszą rzeczą, jaką powin_n_ś zrobić, jest zamordowanie Hitlera! W praktyce tylko rezultaty mogą przynieść jakąkolwiek poprawę. Ponieważ świat, w którym istnieje życie, będzie wciąż dostarczał ci Hitlerów, a wynik w postaci całkowitego wyginięcia może położyć temu kres.
Weźmy na przykład ruch przeciwko niewolnictwu! Czy chcieli wojen? Czy chcieli zamieszek? Absolutnie nie! Byli by bardzo szczęśliwi, gdyby zwolennic_ supremacji białej rasy po prostu zrezygnowa_by ze swoich niewolników. Ale to się nigdy nie stanie. Więc pomyślano: co jest gorsze – kontynuowanie niewolnictwa w nieskończoność czy ostateczna wojna, która położy temu kres? To jest konsekwencjalizm. Jeśli ktoś uważa, że morderstwo jest złe, a cel nie uświęca środków, to w idiotyczny sposób próbował_by przekonać morderców, by odłożono broń, co nic by nie dało. Więcej ludzi ucierpiał_by.
Jak więc ma się to do zwolenników wyginięcia?
Zasada ta jest absolutnie niezbędna dla etyki i strategii ruchu, zarówno teraz, jak i w przyszłości. Ponieważ ekstynkcjonizm jest środkiem prowadzącym do trwałego położenia kresu cierpieniu. Trwałego pokoju dla wszystkich.
Zaczęto już stosować konsekwencjalizm w działaniach zmierzających do całkowitego wyginięcia.
Pierwszym przykładem jest sam ekstynkcjonizm. Czy bolesna śmierć jest zła? Tak. Co więc jest gorsze? Zakończenie śmierci na zawsze poprzez wyginięcie wszystkich jak najefektywniej w przyszłości czy kontynuowanie systemu zmuszającego kolejne istoty do umierania? Oczywiście każda rozsądna osoba wybrałaby mniej umierania i cierpienia. Czy reprodukcja jest zła? Tak, narzuca życie i cierpienie istotom świadomym. Jednak 99,9 procent cierpiących to zwierzęta, a cierpienie może być powszechne w kosmosie. Dlatego myślimy o większym dobru i kontynuujemy reprodukcję ludzką, dopóki nie ustalimy, jakie wyginięcie jest możliwie najszersze i najdokładniejsze. My, zwolennicy całkowitego wyginięcia, nie walczymy o drobne sprawy, ponieważ przeznaczanie naszej skromnej ludzkiej siły na ruchy takie jak LGBT czy feminizm nie tylko nie zmniejsza cierpienia, ale w rzeczywistości nie przyczynia się do zapobiegania złemu życiu wszystkich. Z tego powodu ruch na rzecz całkowitego wyginięcia może zostać opóźniony lub zagrożony. Skupiamy się więc na rozwiązaniu problemu cierpienia wszystkich (jedynego problemu wszechczasów).
Konsekwencjalizm ma kluczowe znaczenie dla strategii i etyki. Zawsze nieetyczne jest dopuszczanie do większego cierpienia zamiast mniejszego.
Materializm i determinizm prowadzą do nieuniknionego strategicznego wniosku wynikającego z konsekwencjalizmu. Ta natura ma wbudowane cierpienie. A wydarzenia będą przebiegać zgodnie z tym, co dyktują prawa natury. A one dyktują, że cierpienie jest nieuniknione. Życie nie jest tak czarno-białe; nie pozwoli ci osiągnąć wszystkiego w spokoju. Rasistom staną nam na drodze. Natura będzie nadal szerzyć cierpienie. Dlatego czasami będziemy zmuszeni wybrać mniejsze zło, jak w powyższym przykładzie. I powinniśmy to zrobić bez wahania. Trwałe położenie kresu cierpieniu jest konsekwencją o wiele ważniejszą niż jakiekolwiek środki.
Metoda naukowa
Dlaczego metoda naukowa jest ważna? Ponieważ jest to ruch o ostatecznym znaczeniu; chcemy zapewnić ostateczny pokój. Nie możemy więc działać pochopnie.
Zgodnie z naszym komunikatem chcemy doprowadzić do jak najszerszego i jak najdokładniejszego wymierzenia. Kto więc o tym decyduje? Odpowiedź brzmi: nauka. Nikt nie może po prostu pojawić się i stwierdzić: „to jest najszersze i najdokładniejsze wyginięcie, jakie jest możliwe” bez dowodów naukowych. Jeśli tak się stanie, cały ruch poniesie porażkę. Pojawi się jakiś przypadkowy fizyk-nihilista i powie: „po prostu zrzucajcie na nich bomby atomowe; to jedyne, co jest możliwe”. Ten fizyk jest oczywiście irracjonalny i doprowadzi do cierpienia, a nie do wyginięcia. Tylko metoda naukowa może to ustalić. Nie pojedyncza osoba ani grupa.
Istnieje wyraźna różnica między metodą naukową a naukowcem. Naukowcom (osobom) nie należy ufać. Dlatego akceptujemy wyłącznie racjonalne publikacje oraz niezależnie powtórzone, empirycznie zweryfikowane wyniki eksperymentalne.
Jeśli jakieś idioty założą czasopismo poświęcone homeopatii lub innym pseudonaukom, nie można ich brać pod uwagę. A ekstynkcjonizm zawsze odrzuca pseudonauki, takie jak homeopatia, astrologia, chiromancja, ruch antyszczepionkowy, parapsychologia itp. Dopuszczenie tych rzeczy do jakiegokolwiek ruchu będzie jak spalenie progresu własnymi rękami. Są to samobóje racjonalności. Nigdy nie doprowadzą do rozwiązania. Dlatego osoby za-wyginięciem ufają wyłącznie racjonalnej metodzie naukowej.
Ateizm
Teizm opiera się na przekonaniu; opiera się na wierze. Religia i idea Boga zostały w całości stworzone dla radzenia sobie z ludźmi. Ludzie mają skłonność do wypełniania luk magią, gdy nie znają odpowiedzi. Mają tendencję do dopasowywania odpowiedzi, nawet gdy nie mają absolutnie żadnych dowodów. W ten sposób stworzono religie.
Logika z 4000 r. p.n.e.: „Jest przeklęty; to pewnie dlatego, że okazał brak szacunku bogini księżyca”.
Współczesna nauka: „To choroba wywoływana przez mikroorganizmy niewidoczne gołym okiem”.
Wszystkie zjawiska w rzeczywistości materialnej mają naukowe wyjaśnienie. A ludzie, którzy wypełniają luki Bogiem, Batmanem czy Godzillą, nie mają miejsca w ruchu opartym na racjonalności.
To bardzo absurdalne, że nawet w XXI wieku ludzie czczą istotę, która rzekomo stworzyła istnienie, gwałci ich dzieci, znęca się nad zwierzętami, stworzyła zwierzęta po to, by się nawzajem zabijały, spowodowała klęski żywiołowe itp. Nie potrafię wymyślić żadnego wielkiego planu, który mógłby usprawiedliwić cierpienie takie jak gwałty na dzieciach, torturowanie szczeniąt i drapieżnictwo.
Powstaje też pytanie: jaka hiperinteligentna istota stworzyła bezsensowną, irracjonalną egzystencję, która tylko bez powodu powoduje cierpienie?
To naprawdę absurdalne, że w XXI wieku 90% ludzi to teiści. Co gorsza, wierzą on_ w dobrotliwego, dobrego Boga. W teizmie istnieją jeszcze bardziej absurdalne przekonania, takie jak modlitwy. 99% teistów wierzy w dobrotliwego Boga, który obdarzy ich samochodem lub domem, ale nie uwolni niewolników seksualnych ani głodujących ludzi.
Żaden Bóg nie przyjdzie, by ocalić cierpiących; to nasz moralny obowiązek jako ludzi, ponieważ tylko my istniejemy będąc w stanie pomóc wszystkim ofiarom życia.
Dlaczego więc ma to znaczenie dla ekstynkcjonizmu?
Osoby za-wyginięciem muszą być racjonalne, które wierzą w materialne dowody, a nie pokładają nadziei w cudach. Teistyczn_ ekstynkcjonist_a może po prostu jutro stwierdzić: „Mój Bóg pojawił się mi we śnie i powiedział, że powszechne wyginięcie problemu nie jest już słuszną sprawą”, a nasze zasady mają na celu właśnie zapobieganie dołączaniu do ruchu tego rodzaju kretyńskich porażek.